Wystawa „Klisze pamięci. Labirynty” jest wstrząsającym artystycznym świadectwem cierpienia, upodlenia więźniów w obozie Auschwitz. Jest to również poszukiwanie człowieczeństwa, godności ludzkiej, tego, co nas ocala – aż po przykład męczeństwa św. Maksymiliana Autor przeprowadza nas po nieludzkiej ziemi, zadaje pytania, poszukuje Boga. Jak sam pisał: „To nie wystawa, nie sztuka, nie obrazy, to słowa zamknięte w rysunku. Sztuka jest bezradna wobec tego, co człowiek zgotował człowiekowi. Proponuję przejście labiryntem znaczonym doświadczeniami fabryki śmierci”. Ta niezwykła i przerażająca zarazem opowieść została ukazana za pomocą najprostszych środków plastycznych. Rysowane ołówkiem prace, rzadko wzbogacone kolorem, zapełniły ściany, a rekwizyty obozowej codzienności dopełniły kompozycji. Drobne detale – kamienie i potłuczone szyby – spotęgowały niezwykle sugestywne wrażenie. Atmosferę pogłębia panująca tutaj cisza. Aż do maja 2009 roku wystawa była systematycznie uzupełniana nowymi, kolejnymi pracami. Marian Kołodziej w swoim opowiadaniu posłużył się symbolem. Nie zobaczymy – wbrew oczekiwaniom wielu – munduru żołnierza niemieckiego, a jedynie dwa ścierające się ze sobą światy: dobra przedstawionego w postaciach ludzkich i zła – w postaciach bestii. Czas wojny, czas obozów to świat nienormalny, dlatego u Kołodzieja został oddany w biało-czarnych barwach, nie licząc odcieni. Natomiast wspomnienia autora sprzed 1939 roku i jego marzenia oraz nawiązania do dnia wyzwolenia zostały odmalowane w pełnej gamie kolorów – jako normalne czasy. Swoją wystawą Autor zaświadczył, do czego prowadzi odrzucenie dekalogu i porzucenie wartości chrześcijańskich w życiu, a równocześnie na przykładzie św. Maksymiliana udowodnił, że nawet w nieludzkich warunkach, jakie zgotowano w obozach, można było zachować ludzką godność i odnieść moralne zwycięstwo. Dużo emocji wśród zwiedzających wywołują popękane szyby przed wejściem na ekspozycję.
[gallery columns="4"] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.1.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.2.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.3.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.4.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.5.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.6.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.7.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.8.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.9.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.10.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.11.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.12.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.13.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.14.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.15.jpg" /] [gallery_item tag="" src="/images/old_bsm/gallery/artykuly/2020_10_15_Harmeze/1.16.jpg" /] [/gallery]